Minimalizm to decyzje, nie puste ściany
Najczęstsze nieporozumienie wokół minimalizmu to przekonanie, że wystarczy mieć mało mebli. Puste mieszkanie z kilkoma przypadkowymi rzeczami nie jest minimalistyczne, tylko niedokończone. Minimalizm zaczyna się od pytania, co naprawdę jest potrzebne i gdzie to schować, a dopiero potem od wyboru kolorów.
Dlatego w tym stylu projekt ma większe znaczenie niż w innych. Każda rzecz, która zostaje na widoku, jest wybrana. Każda, która znika, musi mieć swoje miejsce w zabudowie.



